Oryks i Derkacz - Margaret Atwood

oryks-i-derkacz-margeret-atwood-kameleon.pngOryks i Derkacz i Yeti.

Powieść Oryks i Derkacz to można by rzec preludium do Roku Potopu. Nie tylko chronologicznie w sensie powstawania powieści, ale także (co może oczywiste) chronologicznie poprzedzające wydarzenia rozgrywające się w Roku Potopu. Bohaterem i narratorem powieści jest Yeti, znany z Roku Potopu człowiek mieszkający na drzewie, ubierający się w prześcieradło i będący przewodnikiem grupy nowych ludzi - potomków Derkacza. Dzięki niemu poznajemy Derkacza, jedynego przyjaciela Jimmiego. A także jedynego nazywającego Jimmiego Głuptakiem. Poznajemy też być może prawdziwą historię Oryks.

O ile Rok Potopu charakteryzowała wartka akcja, o tyle Oryks i Derkacz to spokojna opowieść, relacja jak i dziennik wydarzeń, które doprowadziły do unicestwienia (prawie) gatunku ludzkiego. Jimmy aka Yeti i Glenn aka Derkacz wyrastali poza Plebsopolią. Raczej bliżej nowoczesności, bogactwa, jak elity. Rodzice byli naukowcami lub mocno zaangażowanymi korporacyjnymi pracownikami. Dawało to profity rodzinie, status społeczny, dostęp do nowoczesnej medycyny, mieszkanie w izolowanym od pospólstwa rejonie, ochronę. Same przywileje. W powieści Oryks i Derkacz poznajemy więc tą drugą stronę „za murem”. Tą, do której nie sposób się było dostać mieszkańcom Plebsopolii, wyrzutkom, biedocie i buntownikom.

(więcej…)

Nieśmiertelność zabije nas wszystkich - Drew Magary

05/03/2012 By: GrafZero Kategoria: Fantastyka, Powieść

niesmiertelnosc-zabije-nas-wszystkich-drew-magary-postmortem-proszynski-2012.jpgPost mortem.

Pierwszy rozdział książki, lub raczej pierwsza część (powieść podzielono na 4 części dziejące się w rożnych odstępach czasu) to swoiste wprowadzenie do nieśmiertelności. Krótka historia powstania a właściwie przypadkowego odkrycia leku pociąga za sobą liczne konsekwencje - głównie społeczne. Nie trudno się domyślić, że lek staje się obiektem pożądania wielu ludzi, co musi prowadzić to utworzenia czarnego rynku. Naturalnym tokiem rzeczy powstaje także opozycja - stanowczy przeciwnicy nieśmiertelności. Całość poznajemy niczym badacze historii na podstawie przemyśleń spisanych w formie dziennika i notatek zgromadzonych z rożnych mediów. Nasz bohater, który stał się nieśmiertelny, jest niczym nie wyróżniającym się prawnikiem. Ot bohater, jak w powieściach wielu.

Spodziewałem się jednak większych rozterek bohatera i dylematów moralnych. Owszem, dyskusja o nieśmiertelności występuje, nawet w różnych aspektach. Małżeństw aż śmierć nie rozłączy, aspektów i nowych problemów prawnych, spraw kobiecych, wieku, przy którym warto lub nie warto poddać się “kuracji” lekiem. Jednak podana w formie dość sterylnej, bez wzbudzania większych emocji. Ogólnie rzecz ujmując pierwsza część powieści nie powoduje u czytelnika tego “dreszczyku”. Tak, wiem, że to nie jest książka akcji, thriller ani sensacja, jednak temat jest na tyle nośny, że dałoby się wycisnąć z niego więcej. Więc choć czyta się bardzo dobrze i szybko, to jednak bez większych emocji.

(więcej…)

Dallas ‘63 - Stephen King

18/02/2012 By: Jota Kategoria: Fantastyka, Literatura, Powieść, Thriller

stephen-king-dallas63-powiesc-2011.pngCzy gdyby nie zamordowano Kennedy’ego, zdarzyłby się Wietnam? Kim byłby mały Harry Dunning, gdyby jego ojciec nie zabił matki i trójki rodzeństwa w napadzie alkoholowego delirium? Co porabiałaby Carolyn Poulin, gdyby nie została, przypadkowo postrzelona na polowaniu i nie spędziła reszty życia na wózku inwalidzkim?

A gdyby, ktoś zmienił ich życie? Gdyby przybył Anioł Stróż i ich ocalił?

W Dallas ‘63, Kinga, rola anioła przypadła Jake’owi Eppingowi, któremu umierający przyjaciel, zostawia po sobie niezwykłą schedę czyli portal przenoszący w lata 50 -te, XX wieku i losy wielu ludzi. Teraz od Jake’a zależy bieg ich życia. A biorąc pod uwagę efekt motyla, również przyszłość całego świata.

Ale, czy wolno ingerować w przyszłość? Czy uratowane istnienie ślicznej, małej Ellen nie zakłóci porządku świata? Być może śmierć Vince’a była wyrównaniem strat? I w końcu, czy warto zamieniać wygodne, pewne jutra życie na egzystencję w niewiadomej przyszłości?

(więcej…)

Rok Potopu - Margaret Atwood

07/01/2012 By: GrafZero Kategoria: Fantastyka, Powieść, Proza zagraniczna, Wydawnictwo Znak

rok-potopu-margaret-atwood.jpgGdy nadejdzie koniec świata, to jaki on będzie?

„Zużywamy Ziemię, już jej prawie nie ma”

Widzieliśmy i czytaliśmy już o różnych końcach świata. Nie tak dawno swoją postapokaliptyczną wizję zniszczonego przez nuklearną zagładę świata przedstawiał Cormac McCarthy w swojej powieści „Droga”. Arsenały nuklearne wciąż straszą nas, choć zdecydowanie mniej niż w czasach zimnej wojny.

Jednak zagrożeń i możliwości doprowadzenia naszej cywilizacji do upadku jest znacznie więcej. Już w Mieście Ślepców, filmie na podstawie powieści o tym samym tytule (Ensaio sobre a cegueira, 1995 - José Saramago 1922-2010) ludzkość staje przed problemem epidemii.

Zaraza rozprzestrzenia się nagle i niemal wszyscy ludzie tracą wzrok. Niczym zombie pogrążają się w niebycie. Cała planeta niewidomych? Motyw wirusa pojawia się niezwykle często. Zabawa ludzi genetyką i tworzeniem broni biologicznych przez korporacje (Umbrella) przeraża w grach komputerowych światami stworzonymi choćby w Resident Evil (znany w Japonii jako Biohazard, co lepiej oddaje naturę zagrożenia).

(więcej…)

Bar dla potępionych – Kealan Patrick Burke

07/12/2011 By: GrafZero Kategoria: Fantastyka, Horror / Thriller, Powieść, Strefa Mroku, Weird

bar-dla-potepionych-horror-groza-2011.jpgOryginalne potępienie.

Witajcie w barze “U Eddiego”, gdzie dzisiejszej nocy, po raz pierwszy od trzech lat nic nie pójdzie zgodnie z planem.

Końcówka jesieni - nie mogło być lepszej pory na taką lekturę. Za oknem szaro, buro i niemiło. Mrocznie i czasem mgliście. Noc zapada wcześnie. Idealny czas na „Bar dla potępionych” - pełen niezwykłego mrocznego klimatu lekki horror połączony ze sporą dawką czarnego humoru. Tak w skrócie można określić powieść K. P. Burke.

Bar dla potępionych” to mroczna przygoda w miasteczku Milestone. Jednym z wielu takich miasteczek, gdzie każdy ma swoją historię i grzechy przeszłości. Gdzie każdy z żyjących i mieszkających odbywa pokutę, na jaką sam się zdecydował i liczy, że grzechy zostaną mu wybaczone. A jeśli nawet nie, to przynajmniej zapomni o nich przy szklance alkoholu, siedząc na swoim miejscu w „Barze u Eddiego”. Obok nagiego Cobba. Obok morderczej Flo. Nie zamieniając słowa z Wintrym. Tak już jest w barze dla potępionych dusz.

Witajcie w barze “U Eddiego”! (więcej…)

 
icon for podpress  YouTube: Play Now | Play in Popup | Download

Złodziej gumy - Douglas Coupland

01/12/2011 By: GrafZero Kategoria: Beletrystyka, Forma, Literatura, Powieść

zlodziej_gumy_douglas_coupland_2011.jpgCzy czuliście się kiedyś jak szaro-zielony ufoludek wśród reniferów? I nie chodzi mi o kosmitę który wygląda jak smark z gluta i jedyne co ma rozśmieszyć widownię. Gdy przemierzamy wieczorem centrum handlowe w przedświątecznym czasie, nawet na samym początku grudnia i mamy chwilę czasu by popaść w zadumę czynimy ciekawe obserwacje. Ja czynię. Bo czy wy biegacie w zakupowym amoku czy też obserwujecie - tego nie wiem.

Widzę wtedy zmęczone twarze ludzi złapanych w pułapkę komercji świąt. Zmęczone twarze z przyklejonym uśmiechem mechanicznego robota. Nieciekawa praca tak kilka godzin „na kasie” czy w innym miejscu. Tłumy klientów, robiących zakupy. Bądź miły. Powtarzaj formułki. Dziś specjalnie by sprawdzić dwa razy robiłem zakupy w jednym sklepie. Dwa razy poszedłem do tej samej kasy. Dwa razy do tej samej dziewczyny. Dwa razy usłyszałem „Życzę miłego dnia. Zapraszamy ponownie.”

Poczułem się dziwnie. Jak kosmita, nie jak człowiek. Poczułem się dziwnie, bo wszelaka radość zastąpiona została ostatnimi czasy grzecznością i całym tym udawaniem, że jest lepiej niż jest na prawdę. Złudzenie szczęścia generowane dzięki reklamom. Kup XXX będziesz młodszy, piękniejszy, szczęśliwszy. Kup YYY a będziesz szczęśliwszy, piękniejszy, młodszy. Surogaci. Udajesz kim nie jesteś i udajesz, że jesteś zadowolony, radosny, szczęśliwy.

(więcej…)

Czarnoksiężnik z Archipelagu - Ursula K. Le Guin

28/11/2011 By: GrafZero Kategoria: Fantastyka, Fantasy, Książka na prezent, Powieść

czarnoksieznik_z_archipelagu.jpgW okresie przedświątecznym, gdy wszyscy szukają prezentów warto się zastanowić nad tym, czy podarować książkę. Ale zaraz - jaką książkę? Wybór nie jest łatwy - można rzec, że trudny i to bardzo…

Dla młodzieży nastoletniej, lubiącej czytać fantasy troszkę bardziej ambitne i dla wszystkich nie stroniących od stęchlizny powieści uznanych już za klasyczne, takim dobrym tytułem na prezent może być Czarnoksiężnik z Archipelagu.

O książce

Opowieść o naukach pobieranych przez młodzieńca z wymyślonej krainy u mędrców, którzy posiedli kunszt czarnoksięski. Zarazem jest to opowieść realistyczna o kształtowaniu się osobowości, dorastaniu wśród przeciwieństw, o tym, jak zapalczywa lekkomyślność przeradza się w dojrzałość. Jest to, wreszcie, przypowieść o tym, jak – nie czując upadlającego strachu – pogodzić się z myślą o śmierci.

(więcej…)

Spotkanie z Ramą – Arthur C. Clarke

18/09/2011 By: GrafZero Kategoria: Fantastyka, Literatura, Powieść, Science-Fiction

spotkanie-z-rama-arthur-c-clarke-sf.jpgSpotkania z obcymi cywilizacjami to temat, który od dawien dawna istniał w literaturze Science Fiction. Zwykle jednak spotkania takie przeradzają się na kartach powieści w batalistyczne opisy. Ludzie – co nie dziwne – stosują swoje, ziemskie standardy przy kontakcie z obcymi. Skoro są obcy to zapewne są wrogami. Skoro nie można się porozumieć to przynajmniej można do siebie postrzelać.

Jednak klasyczna SF nie zawsze była batalistyczna. Częściej w niej pojawiały się przemyślenia i rozważania, którym obojętne były lasery, broń jądrowa, walki na ziemi i w kosmosie. Spotkanie z obca cywilizacja to było odkrywanie słabości ludzi w konfrontacji z niezrozumiałym, obcym, nieprzystępnym.

I tak Arthur C. Clarke przedstawia nam wizje spotkania z obca cywilizacją. Spotkania wymarzonego przez ludzkość, spotkania którego się ludzkość obawia. Jak zachowają się obie strony? Czy kontakt przerodzi się w konflikt? A co jeśli… właśnie, a co jeśli obca cywilizacja wykaże całkowita obojętność na naszą obecność we wszechświecie. Potraktuje człowieczy zwiad i próbę nawiązania kontaktu tak, jak się traktuje powietrze. Wiadomo ze jest, ale nikt się nim nie przejmuje. Nikt z nim nie rozmawia. Niby jest, a nie istnieje.

(więcej…)