Marsjanin - Andy Weir

27/09/2015 By: GrafZero Kategoria: Fantastyka, Powieść

marsjanin-andy-weir-ksiazka.jpgMarsjanin to jedna z najlepszych powieści przygodowych jakie czytałem ostatnimi laty. Samotny kosmonauta porzucony niczym rozbitek na bezludnej wyspie, na której musi radzić sobie sam ze wszystkim - by przeżyć. Nie sposób nie zauważyć, że nie ma tutaj innowacyjnego pomysłu - to już było. A przeniesienie akcji na Marsa jest jedynie zmianą scenografii znanej z Robinsona Crusoe. Tym razem mamy podróż w krainę przygody w (zapomniany ostatnimi czasy) kosmos i eksplorację czerwonej planety.

Kilka dni temu był jednym z pierwszych ludzi, którzy stanęli na Marsie. Teraz jest pewien, że będzie pierwszym, który tam umrze.

Siła powieści Marsjanin o samotnych perypetiach pierwszego człowieka na tej czerwonej planecie tkwi w prostocie i doskonałym połączeniu specyficznego poczucia humoru naszego bohatera (Mark Watney), wartkiej, pełnej zwrotów akcji, emocjonującej narracji i przystępnie wyjaśnionej naukowej fantastyce.

Marsjanin to takie „co by było gdyby”. Gdyby co? Gdyby mało być tak pięknie a poszło jak zwykle. Z założenia w tej powieści - co może pójść nie tak - pójdzie nie tak! A nasz bohater będzie musiał sobie poradzić z rozwiązaniem każdego problemu, jeśli chce przeżyć i jeśli chce wrócić do domu.

Marsjanin to przede wszystkim doskonała rozrywka. Choć wydawać by się mogło, że odrobinę przesadzona, to Andy Weir doskonale dawkuje nam wyważone i przystępne objaśnienia (co, jak, dlaczego), dzięki czemu czytelnik czuje się niemal ekspertem od kosmicznych wypraw na obce planety. Zaś dzięki dozie pewnej przewidywalności autor wciąga nas w zabawę scenariuszem pechowych zdarzeń.

(więcej…)

Nexus - Ramez Naam

22/08/2013 By: GrafZero Kategoria: Cyberpunk, Fantastyka, Powieść, Science-Fiction

nexus-ramez-naam-sf-2013__180.jpgNexus chwilę poleżakował. Niezwykle trudno jest dać książce SF szansę po Wattsie naukowcu, pisarzu czy po Neuropacie stworzonym przez Bakkera z tak solidną podstawą naukową. I to zwłaszcza debiutantowi.

Po pierwszych stronach…

Przez wcześniejsze lektury (Neuropata, Rozgwiazda, Wir) Nexus na początku jawi się dość płytko. Dobrze, że przebrnąwszy przez pierwsze rozdziały czytelnik taki jak ja jest w stanie powoli przekonywać się, że to nie musi być zła powieść, a jedynie trzeba na nią spojrzeć z mniejszymi wymaganiami. I niemal od razu jest lepiej.

W każdym bądź razie nie ma zombiaków, wampirów, smoków ani księżniczek - więc jest nieźle. Do tego akcja dzieje się jakby w okolicach czasów, gdy rozgrywały się wydarzenia w Neuropacie. Cóż, nie potrafię patrzeć na jakąś powieść bez kontekstu i odniesień do innych powieści, zwłaszcza tych niedawno przeczytanych lub tych co tkwią w głowie mocno wbite.

A przyznam, że nawet lubię wiązać, łączyć, wyszukiwać a nawet tworzyć nieistniejące powiązania. Przeróżne wizje autorów dotyczące przyszłości - rzutowanie teraźniejszości na przyszłość społeczeństwa, ludzkości.

(więcej…)

Wir - Peter Watts (Trylogia Ryfterów, cz.2)

29/07/2013 By: GrafZero Kategoria: Cykl, Powieść, Science-Fiction

wir-peter-watts-trylogia-ryfterow-cz-2.jpgW drugiej części Trylogii Ryfterów akcja nabiera rozpędu. W tym szalonym pędzie ku unicestwieniu ludzkości trzeba nadążać za Wattsem, który jak zwykle stawia wysoko poprzeczkę dla intelektu czytelnika, miażdżąc go niesamowitą ilością pomysłów zręcznie splecionych w intrygę.

I można Wir potraktować jak science fiction (którym jest!) ale po dotarciu do ostatnich stron, objaśnień autora odnośnie inspiracji i pomysłów, które zaczerpnął z nauki, oczy otwierają się ze zdumienia jeszcze szerzej. Dlaczego? Cóż, przeciętny przedstawiciel naszego gatunku powinien sobie zdawać sprawę, że współczesna nauka jest niesamowicie rozwinięta i sama w sobie dla znacznej większości populacji stanowi fikcję. Peter Watts jedynie acz niezwykle umiejętnie wyłuskuje co smakowitsze kąski, ubiera je w słowa i wypuszcza do poskromienia. I tak badania naukowe (niemal niezliczone) stają się fundamentem powieści.

(więcej…)

W mrok - Andriej Diakow

04/07/2013 By: GrafZero Kategoria: Cykl, Fantastyka, Fantastyka rosyjska, Fantastyka socjologiczna, Powieść

w-mrok-diakow.jpgNajpierw Do światła. A teraz W mrok. Gdzie zabierze nas Andriej Diakow w ostatniej części swojej trylogii osadzonej w świecie Metro 2033? Zobaczymy.

Część środkowa jest mroczniejsza od pierwszej. Więc to nie tylko kwestia tytułu, ale zawartości. Taran i Gleb wplątani w intrygę. Istnienie petersburskiego metra zagrożone.

Postapokaliptyczny świat zdawałoby się, że wyczerpał nuklearny arsenał. Zaskakujący jest więc wybuch jądrowy niszczący wyspę. To i wiele więcej możecie przeczytać na tylnej okładce książki. A sama powieść – nie ma się co rozpisywać. Bardzo dobra kontynuacja przygód Gleba i Tarana w uniwersum Metro 2033.

Tylko tyle i aż tyle.

Ale jedno wiem, zanim znów wejdę w to uniwersum muszę od niego trochę odpocząć.

Nowa Fantastyka 07/2013 (370)

By: GrafZero Kategoria: Fantastyka, Nowa fantastyka, Prasa

nf-2013-07.jpgMam wrażenie, że Nową Fantastyką (miesięcznikiem) rządzi kino. Cały początek numeru poświęcony tematom związanymi z tym co jest lub zaraz będzie wyświetlane w kinach. Nawet okładka lipcowego numeru jest filmowa. W oczy rzuca się też promowany najnowszy King (Joyland), po którego nie sięgnę. Świadomie, przeczytałem fragment, poczytałem opinie i stwierdzam, że to nie dla mnie. Pacific Rim. Wolverine. Żywe trupy. A z tego wszystkiego może jedynie Czarne Lustro (serial) wygląda dla mnie zachęcająco.

Żywe trupy. Wielki fenomen literatury i filmu ostatnich(?) czasów. Jakoś nigdy nie popłynąłem z nurtem zombiaków. Żywe trupy w filmie czy książce podobają mi się sporadycznie. Więc nie każdy nieumarły wzbudza we mnie szacunek. Nie każde blade lico zombiaka czy wampira zwraca moją uwagę. Np. „Feed - przegląd końca świata” (Mira Grant) - miks zombiestory i blogosfery neo-dziennikarskiej mimo początkowego zainteresowania oraz wysokich ocen tu i tam leży odłogiem. Wilkołąaze młodzieżowe sagi - także. Jeden film serii Zmierzch wystarczył mi i więcej nie muszę oglądać ani czytać. Podobnie więc maksymalnie wysoko ocenionej powieści World War Z (jak i filmu) nie tknę nawet kijem. No może film. Bo to przy zombiakach mniejsza męczarnia. A czasem nawet rozrywka.

(więcej…)

Rozgwiazda - Peter Watts (Trylogia Ryfterów, cz.1)

03/07/2013 By: GrafZero Kategoria: Cykl, Fantastyka, Powieść

rozgwiazda-trylogia-ryfterow-tom-1.jpgRozgwiazdę (Starfish) Petera Wattsa czyta się jednym tchem. Zaskakujące jak może wciągnąć głębia. Zaskakujące jak wiele może dziać się niemal w kosmicznej pustce. Jednak ta pustka jest wypełniona życiem, dosłownie i w przenośni. Oprócz oczywiście obserwacji fauny i flory, obserwacji i zmagania się z potężną naturą - najwięcej dzieje się jednak za sprawą bohaterów.

I nie chodzi o to, że czasem pojawią się jakieś sprzeczki wśród odizolowanej od świata, specyficznej załogi. Chodzi o to co dzieje się w ich głowach i jak się zmienia postrzeganie świata. Ekstremalne środowisko, dla normalnych ludzi złowrogie, dla nich staje się drugim domem. Azylem. Fascynuje ich i zmienia.

Przez chwilę zastanawiałem się z czym mi się kojarzy akcja Rozgwiazdy. Wyznaczony cel dla grupy odizolowanych ludzi. Stan ciągłego zagrożenia połączony z jednoczesnym zafascynowaniem niszczycielską siłą. Gdzieś to już kiedyś widziałem, gdzieś to kiedyś czułem. I odkryłem skojarzenie z gwiazdą. Ale co rozgwiazda (taki morski stworek) ma wspólnego z gwiazdą? Poza podobnym kształtem

(więcej…)

Złomiarz – Paolo Bacigalupi

17/03/2013 By: GrafZero Kategoria: Fantastyka, Proza zagraniczna, Science-Fiction, Seria wydawnicza

zlomiarz-paolo-bacigalupi-2013.jpgNie wiem jak zacząć. Od dreszczy? Złomiarz jest powieścią niesamowitą, malowniczą, romantyczną, brutalną, rozszalałą niczym huraganowy niszczyciel miast. W świecie zatopionych miast, w świecie rozkładu i walki między korporacjami, w świecie mutantów toczy się walka o życie. I o człowieczeństwo. Trudne warunki sprawiają, że wybory moralne nie są takie oczywiste. Zabić i przetrwać, wyrwać się z biedy, czy poświęcić zysk kosztem swojego cierpienia? Być wiernym ekipie, i cierpieć z nimi czy uciec. To wszystko to tło powieści, szalonej, przygodowej, mocnej, tak mocnej, że uderza niczym sztormowa fala zmywając niemal z pokładu. Gdy nie przypniesz się do liny ratunkowej – już po tobie.

Szczęście, fuks, przypadek – rządzą nami. Oprócz sprytu i własnych decyzji to czy i jak przeżyjemy zależy od losu. Jeśli los nam sprzyja – jest szansa. Bez niego – utoniemy. To chyba najważniejsze przesłanie ze Złomiarza. Ale przesłanie, choć doskonale wplecione w akcję powieści, nie jest najważniejsze.

(więcej…)

Metro 2033: Korzenie Niebios - Tullio Avoledo

uniwersum-metro-2033-korzenie-niebios-tullio-avoledo.jpgUniwersum Metro 2033 to swoisty fenomen. Choć nie jest to nowość w świecie literackim, to jednak rozwój uniwersum Metro 2033 ma w sobie coś szczególnego. Zwykle bowiem jeden autor tworzy i rozwija swoje uniwersum, trzymając je w swoim skarbcu kurczowo i odganiając innych od swojego świata. No może przesadzam, ale chodzi o zasadę.

Znak czasów – i oddanie uniwersum (oczywiście pod kontrolą) innym zdolnym pisarzom skutkuje różnorodnością. Znak czasów, nowoczesne podejście – można dostrzec pewną analogię ze światem komputerowym – licencje GPL i Linuks, system operacyjny – otwarty. Nad jądrem systemu pracował Linus Torwalds, natomiast system cały jako taki został oddany społeczności. Każdy mógł wnieść do niego zmiany i usprawnienia (wedle pewnego protokołu) i przyczynić się do rozbudowy i poprawy systemu.

Wracając do uniwersum Metro 2033 i koncepcji jego tworzenia - globalny kataklizm ma szansę być przedstawiony z niemal każdego miejsca ziemi. Byliśmy w mrocznych korytarzach moskiewskiego metra. Potem w Petersburgu. Ciemne korytarze metra tego czy innego miasta są wszystkie takie same. Albo przynajmniej bardzo podobne. Kolejny autor wyzwolił nas z ciemności i poszliśmy w stronę światła. Światło czy mrok – istotne było wyjście na powierzchnię. A teraz nadchodzi czas zmiany miejsca – opuścimy Rosję…

(więcej…)

 
icon for podpress  YouTube: Play Now | Play in Popup | Download