Nacja - Terry Pratchett

17/06/2009 By: GrafZero Kategoria: Fantastyka

nacja-terry-pratchett.jpg

Nie lubię (jakoś tak) książek Terry Pratchetta. Świat Dysku mnie nie pociąga, a humor - choć jest - w jego wydaniu nie jest czymś, co lubię. Może to dlatego, że za mało przeczytałem (chyba łącznie ze dwie powieści ze Świata Dysku) - a może przeczytałem tak mało, bo mi “nie podchodzi”. No ale korzystając z okazji, że oto powieść z innego niż Dysk świata - sięgnąłem po lekturę i jakoś przebrnąłem. Nie powiem, żebym się zachwycił. Ale też muszę szczerze przyznać, że mnie Nacja nie odrzuciła. Całkiem miłe czytadełko bajkopodobne. Z perspektywy czasu (bo czytałem trochę już temu) stwierdzam, że Nacja nie wyleciała mi z pamięci, jak to zwykły były robić gorsze książki, a zostawiła w pamięci jakiś mały ślad. Dlatego oceniam powieść na plus…

Napisali o książce:

Pierwsza od powieści Johnny i bomba książka Pratchetta nie należąca do cyklu Świat Dysku przeznaczona dla młodszych czytelników.

Druga połowa XIX wieku. W świecie, który przypomina nasz, ale jest jego alternatywną wersją, wybucha epidemia, a wielka fala powoduje ogromne zniszczenia. Większość ludzi ginie, cywilizacja się chwieje. Tymczasem na małej, zagubionej pośrodku południowego oceanu wyspie o nazwie Naród, przy życiu jako jedyny pozostaje kilkunastoletni Mau. Mau nie jest już chłopcem, ale też nie stał się jeszcze mężczyzną - kataklizm przerwał obrzęd inicjacji.

(więcej…)

Zobacz nowa wersje

Sam Savage - Firmin

23/05/2009 By: GrafZero Kategoria: Fantastyka, Literatura, Literatura anglojęzyczna

sam-savage-firmin.jpgNie lubię bajek. A firmin to bajka, trochę opowieść trącąca … nie, nie myszką, raczej szczurkiem. I filozofią. Ale delikatnie. I erotyzmem. Właściwie nie wiem po co. Książeczka nie jest gruba, i czyta się ją szybko. Jednak mnie nawet ta mała objętość trochę znudziła. Może właśnie dlatego, że to bajka. Ładnie, sprawnie napisana, ale bajka… I w moich oczach nic jej nie ratuje. Choć niewątpliwie znajdzie się duża ilość czytelników, których Firmin oczaruje…

Inni napisali:

Sensacja Targów Książki Frankfurt 2008

Firmin przychodzi na świat w Bostonie, w latach 60-tych ubiegłego wieku. Jego mama, tuż przed rozwiązaniem, znajduje schronienie w piwnicy antykwariatu. Od pierwszych chwil wielką pasją Firmina staje się literatura. Życie nie szczędzi jednak sympatycznemu bohaterowi przykrości i rozczarowań. Zawodzą go bliskie osoby, popada w uzależnienie od filmów pornograficznych, doświadcza samotności…

(więcej…)

Zobacz nowa wersje

Neil Gaiman – Amerykańscy Bogowie

10/01/2009 By: GrafZero Kategoria: Powieść, Proza zagraniczna

Neil Gainman – Amerykańscy BogowieNiestety nie dałam rady przebrnąć przez więcej niż 76 stron. Widać proza Gaimana nie jest mi pisana. To moje drugie podejście do jego książek. Pierwsze, jakiś czas temu, już nie pamiętam co to było. Ale wynik był podobny. Znudzenie i odrzucenie. Tak więc Amerykańscy Bogowie skończyli się tym razem na stronie 76. Dalej nie mam ochoty czytać. Czytanie mnie męczy. Uważam, że nie dzieje się tam nic ciekawego, a nawet jeśli można uznać to za ciekawe to podana forma jest dla mnie niestrawna. Cóż, każdy ma swoich ulubionych jak i anty-ulubionych autorów. Jednych się lubi czytać, innych omija się z daleka.

Ja będę już Neila Gaimana omijał, choćby nie wiem jakie pochlebne recenzje zbierał… W końcu to nie grzech, czegoś nie lubić, a lubić coś innego! Choć pewnie zaraz w komentarzach posypią się na mnie gromy, za to, że nie uznałem boskości kultowej książki, jaką już dawno okrzyknięto Amerykańskich Bogów…

Zobacz nowa wersje

Haruki Murakami - Ślepa wierzba i śpiąca kobieta

By: GrafZero Kategoria: Antologia, Opowiadanie, Proza zagraniczna

Haruki Murakami – Ślepa wierzba i śpiąca kobietaŚlepa wierzba i śpiąca kobieta to antologia zawierająca 24 opowiadania Haruki Murakamiego, pochodzące z jego 25-letniego okresu pisarskiego. Można zobaczyć tutaj jak na przełomie lat zmieniał się warsztat literacki autora. Można tu spotkać znanych z późniejszych powieści bohaterów. Całość może być interesująca dla osób, które nie spotkały się jeszcze z prozą Harukiego lub przedkładają krótką formę nad rozbudowane powieści. Ja sam, choć zaczynałem poznawanie Murakamiego, od opowiadań, zebranych w zbiorze Wszystkie boże dzieci tańczą, to tą antologię przyjąłem z chłodną rezerwą. Wyrywkowo czytałem opowiadania nie znajdując w nich większej przyjemności. Wszystko dlatego, że są proste, te wcześniejsze nie są intrygujące. A kiedy już człowiek przeczyta kilka powieści, takich jak Koniec Świata i Hard-Boiled Wonderland czy Norwegian Wood albo Przygodę z Owcą, Kroniki Ptaka Nakręcacza, Sputnik Sweetheart, Kafka nad Morzem to takie opowiadania wyglądają mało apetycznie. W przytoczonych powieściach bowiem Haruki wzbił się na wyżyny swoich możliwości a zbierając nagrody i pochwały dostarczał czytelnikowi niezapomnianych wrażeń połączonych z niesamowitym operowaniem nastrojem, uczuciowością i budując nieraz oniryczną bajkowość niczym z połączenia snów i baśni braci Grimm. Więc dla każdego, kto zasmakował w powieściach, pełnych splatających się wątków, te proste opowiadania, protoplaści powieści, nie będą interesujące.

Zobacz nowa wersje

Odd Thomas - Dean Koontz

25/12/2008 By: GrafZero Kategoria: Powieść, Proza zagraniczna, Science-Fiction, Thriller

Odd Thomas - Dean KoontzPowieść Odd Thomas, to średniej wielkości książeczka autorstwa Deana Koontza. Sięgnąłem po nią, bo dawno, dawno temu czytałem ostatnią książkę Koontza. Jak sobie przypominam to było wtedy, gdy Koontz zaczął się pojawiać na naszym rynku. Więc stare czasy. Pamiętam, że wtedy książki Koontza były dla mnie “dziwne”. Nie zachwycały jakoś szczególnie, ale też nie odrzucały. Było w nicvh coś takiego, że czytało się jednak dalej, by poznać zakończenie. Zastanawiałęm się jak będzie teraz…

Odd Thomas to opowieśc o zwykłym młodym facecie żyjącym w zwykłym małym miasteczku. Nie. Stop. Jego życie nei jest takie zwykłe. Odd Thomas pochodzi z rozbitej rodziny. MAtka wariatka, żyje sama, czerpiąc środki do życia z alimentów. Dla sąsiadów jest cudną kobietą i sympatyczną sąsiadką. Trochę dziwną, alenie specjalnie, by się nad tym zastanawaić. Natomiast jej podejście do życia wyklucza jakiekolwiek problemy. Z założenia nie dotykają jej. Choć istnieją. Jak się nie trudno domyślić jej syn, Odd, był i jest jednym z takich problemów. A skoro tak, odsunęła go od siebie. Ojciec Odda zaś jest nałogowym pożeraczem młodych kobiet. On także niespecjalnie przepada za swoim dzieckiem. Co za tym idzie Odd jest na świecie sam, nie licząc swojej dziewczyny i kilku przyjaciół, którzy znają jego sekret. A sekretem tym jest, że Odd Thomas widuje duchy zmarłych. Widuje i komunikuje się z nimi, choć jest to raczej komunikacja w trybie odczytu przekazu z zaświatów. Po za zmarłymi Odd widuje także inne niewidoczne dla zwykłych ludzi “zjawiska”.

(więcej…)

Zobacz nowa wersje

Obóz koncentracji - Thomas M. Disch

04/10/2008 By: GrafZero Kategoria: Fantastyka, Powieść, Proza zagraniczna

Obóz koncentracji – Thomas M. DischNiedawno wydano w Polsce książkę, napisaną w 1968 roku, pt. Obóz koncentracji. Książkę nad wyraz niesamowitą w formie jak i w treści.

Jestem zachwycony lekturą powieści, na której mimo upływu czasu nie widać zęba czasu. To najwyraźniej zaleta wielkich umysłów, aby pisać uniwersalnie, nie wkraczając w zbytnie opisy techniczne świata. A jednocześnie dotykać sedna, zawierać istotną treść. I tak obóz koncentracji jest powieścią wielowymiarową, niejednoznaczną. Autor zwraca się w niej już samego założenia do inteligentnego czytelnika, zarzucając go cytatami z dzieł popularnych jak i kultury wysokiej. Można czasem mieć wrażenie, że powieść jest przeintelektualizowana, gdy ilość odniesień do poezji czy dzieł filozoficznych zagęszcza się na stronach i podawana jest jednym tchem. Są strony, które musiałem przeczytać więcej niż raz, bo nagle poczułem się zagubiony w tym gąszczu myśli ezoterycznych. A Disch na następnej stronie znów zarzucał mnie kolejną dawką przemyśleń lub nawiązań. Bez dwóch zdań – autor jest wyśmienitym erudytą. Nic dziwnego, że został uznany za jednego z najważniejszych przedstawicieli Nowej Fali w światowej fantastyce lat 60-70tych XX wieku.

(więcej…)

Zobacz nowa wersje

Stephen King – Ręka Mistrza (Duma Key)

02/10/2008 By: GrafZero Kategoria: Horror / Thriller, Powieść, Proza zagraniczna

stephen-king_reka-mistrza_duma-key.jpgUmarł król, niech żyje król! Oto powrócił w glorii chwały mistrz horroru i uderzył z siłą tornada. King i jego Duma Key – w polskim tłumaczeniu: Ręka Mistrza. Ponad 600 stronicowa powieść grozy sprawia, że czytelnik nie może się oderwać od opowieści. Nie sposób przestać. Nie sposób zrobić przerwy. Ręka mistrza wciąga jak bagno, przyciąga jak magnes…

Oczywiście trzeba lubić Kinga, tego starego. Dobrego. Inaczej nieśpiesznie rozwijająca się opowieść może trochę znużyć. Mnie to ominęło. Przez ponad 2/3 książki napięcie bardzo spokojnie, acz ciągle narasta. King oprowadza nas po stworzonym świecie, opowiada losy człowieka, który umarł i teraz narodził się ponownie. Zmarł inżynier, narodził się artysta. Poturbowany przez życie człowiek, na przekór losowi, odzyskuje siły, zdrowie a do tego zaczyna z niesamowitą pasją tworzyć najpierw szkice, następnie obrazy. Niczym rasowy artysta, spadkobierca Dali, w szale tworzenia utrwala niesamowite obrazy. Obrazy, w których fikcja zaczyna mieszać się z rzeczywistością. A może ich autor popada w szaleństwo?

(więcej…)

Zobacz nowa wersje

Epifania wikarego Trzaski - Szczepan Twardoch

Epifania wikarego Trzaski – Szczepan Twardoch (180)Epifania wikarego Trzaski to niesamowita książka. Jej niesamowitość bierze się z wielkiego nagromadzenia szczegółów, wyśmienitego klimatu i ciekawej fabuły w małej objętości. Jednocześnie nie jest to powieść akcji, a tylko powolnie snująca się pewna historia. Historia niesamowita, ocierająca się o horror – bo na pewno wielu z czytelników uzna ją za przerażająca.

W istocie – historia jest przerażająca, ale w sposób mistyczny. Wręcz niespotykany w polskiej literaturze, zalewanej obecnie wszelaką formą fantasy lub fantastyki byle jakiej. I właśnie – ciężko dziś jednoznacznie powiedzieć, czy rozmowy z Bogiem lub Szatanem to fantastyka czy realizm nieateistyczny? Takie pytanie stawia nad tą powieścią Jacek Dukaj. Czytelnikowi pozostaje wewnętrzna odpowiedź.

(więcej…)

Zobacz nowa wersje