Nacja - Terry Pratchett

17/06/2009 By: GrafZero Kategoria: Fantastyka

nacja-terry-pratchett.jpg

Nie lubię (jakoś tak) książek Terry Pratchetta. Świat Dysku mnie nie pociąga, a humor - choć jest - w jego wydaniu nie jest czymś, co lubię. Może to dlatego, że za mało przeczytałem (chyba łącznie ze dwie powieści ze Świata Dysku) - a może przeczytałem tak mało, bo mi “nie podchodzi”. No ale korzystając z okazji, że oto powieść z innego niż Dysk świata - sięgnąłem po lekturę i jakoś przebrnąłem. Nie powiem, żebym się zachwycił. Ale też muszę szczerze przyznać, że mnie Nacja nie odrzuciła. Całkiem miłe czytadełko bajkopodobne. Z perspektywy czasu (bo czytałem trochę już temu) stwierdzam, że Nacja nie wyleciała mi z pamięci, jak to zwykły były robić gorsze książki, a zostawiła w pamięci jakiś mały ślad. Dlatego oceniam powieść na plus…

Napisali o książce:

Pierwsza od powieści Johnny i bomba książka Pratchetta nie należąca do cyklu Świat Dysku przeznaczona dla młodszych czytelników.

Druga połowa XIX wieku. W świecie, który przypomina nasz, ale jest jego alternatywną wersją, wybucha epidemia, a wielka fala powoduje ogromne zniszczenia. Większość ludzi ginie, cywilizacja się chwieje. Tymczasem na małej, zagubionej pośrodku południowego oceanu wyspie o nazwie Naród, przy życiu jako jedyny pozostaje kilkunastoletni Mau. Mau nie jest już chłopcem, ale też nie stał się jeszcze mężczyzną - kataklizm przerwał obrzęd inicjacji.

Chłopiec musi się zmierzyć z utratą najbliższych, wyrzutami Praojców, których głosy rozbrzmiewają mu w głowie, ze złością na niesprawiedliwość bogów oraz z wyzwaniem, jakim jest rozpoczęcie życia na nowo w samotności. Tylko że Mau nie jest na wyspie sam. Wkrótce też zaczną przybywać ci nieliczni, którzy przeżyli wielką falę na okolicznych wyspach. Nie wszyscy jednak mają pokojowe zamiary, zwłaszcza plemię ludożerców.

Naród Pratchetta to pełna przewrotnego humoru i niesamowitych przygód opowieść z gatunku “co by było, gdyby”, w której dochodzi do spotkania dwóch cywilizacji, odkrycia niezwykłej tajemnicy sprzed wieków, a świat toczy się w nieco innym kierunku, niż ten, w którym potoczył się nasz.

Źródło: http://www.literatura.gildia.pl/tworcy/terry_pratchett/nacja

1 Komentarz »
  1. Nic konkretnego nie napisałeś, koleś. Od początku tej wypowiedzi czytelnika atakuje chaos , pomijając nawet interpunkcję czy powstawiane na chybił trafił duże litery i spacje. Jak Ci się nie chce, to nie rób. Oceniam na minus

    Komentarz od _z — 27/06/2009 @ 18:05

Kanał RSS dla tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz