Nowa Fantastyka Numer 7 (286) Lipiec 2006, cena 7,90zł
Na początku będzie o deformacji. To jakaś mania albo ludzie od składu mają coś z oczami lub monitorami. Publicystyka wydrukowana jakąś taką czcionką ściśniętą. Czyta się to źle, oczy bolą, miniaturyzacja, zero przyjmności. Za to znow w opowiadanisch czcionka nieforemna inaczej, zać rozciągnieta na boki i splaszczona. Wlaściwie cala NF to przegląd możliwych deformacji czcionek. Na co to komu? Tylko przeszkadza. Odwraca uwage od treści (a moze to o to chodziło?)

Science-Fiction, Fantasy i Horror; Numer 9; lipiec 2006; cena 6,99 zł
OPOWADANIA
Hipoteza śladu
Urbaniuk & Orbitowski
Najdłuższe i najlepsze opowiadanie całego numeru. Niestety, jak dla mnie średnio-średnie. Wspaniały temat na więcej mistycyzmu został bezdusznie potraktowany. Nie wiem, może to było zamierzeniem autorów. Jednakże na dobre nie wyszło opowiadaniu. Ech, szkoda, bo w klimatach mi bliskich, krakowskich, się całość dzieje. Podsumowując - cienizna.

Wieczna wojna - komiks na podstawie powieści Joe Haldemana
Na podstawie książki “Wieczna Wojna” powstał 3-częściowy komiks. Moim zdaniem bardzo udany sam w sobie, zarówno z ciekawą “kreską” jak i całą opowieścią.
Warto tutaj zaznaczyć, że książka w dużej mierze odzwierciedla uczucia autora, który wrócił z wojny w Wietnamie. Widział tam bezsensowną rzeź, a nie widział właściwie ani jej początku i przyczyny ani sensu i końca. Żółtki byli dla niego jak kosmici - całkiem inna rasa, całkiem inne podejście, całkiem inne zachowania - wielkie starcie indywidualistycznej kultury zachodu, maszerującej na wojnę kontra masa jednolitych kolektywnie współpracujących przeciwników. Echa tej wojny to właśnie Książka Haldemana. Cóż… może tak chciał swoją wizję świata sci-fi przedstawić - aby zrobić całość bardziej “fantastyczna” - a nie żeby to była kolejna książka weterana z Wietnamu, opisująca po raz kolejny wojnę w Wietnamie.
Jednak tak jak zaznaczyłem, to nie jest najważniejsze w tym co napisał a co później trafiło na karty tego wyśmienitego komiksu. Najważniejszy jest przekaz, że każda wojna jest bezsensowna i że podstawą rozwiązywania konfliktów jest dialog i znalezienie wspólnego języka. A nie tłuczenie do siebie z coraz mocniejszych i groźniejszych pukawek…
