Księżycowy Park - Bret Easton Ellis

03/09/2006 By: GrafZero Kategoria: Beletrystyka, Powieść

Księżycowy Park - Bret Easton EllisCytat: Psychopata nie ma poczucia moralności. Ludzie służą mu jako przedmioty, które wykorzystuje w celu realizacji własnych potrzeb. Upośledzenie kontaktów powoduje, że psychopaci inaczej dochodzą do ludzi. Aby zdobyć sympatię innych ludzi psychopata manipuluje nimi.

Psychopatia jest nieprawidłowym rozwojem osobowości , wiąże się z trwałym defektem w strukturze osobowości w taki sposób, że w trakcie rozwoju osobowości jednostki jedne cechy osobowości uległy hipertrofii ( przerostowi ) , a drugie nie rozwinęły się w ogóle – DSN 4 w klasyfikacji chorób wg WHO

Lubię takie książki:

Z okładki: Wyobraź sobie, że już na studiach zdobywasz bogactwo i sławę autora bestsellerowych powieści. Wyobraź sobie, że twój nieznośny ojciec umiera i zostaje z niego ledwie torebka popiołu w bankowej skrytce, a twoja sława rozpada się w ogniu krytyki i pod ciężarem uzależnień. Wyobraź sobie, że dziesięć lat później dostajesz drugą szansę – żonę, dzieci i spokojne życie na bogatych przedmieściach – lecz już po paru dniach ta nowa, piękna rzeczywistość zaczyna się rozsypywać.
„Księżycowy park” nie przestaje zaskakiwać czytelnika, łącząc gatunki tak odległe jak komedia i horror, w zdumiewającym finale okazuje się zaś powieścią o miłości i stracie, o ojcach i synach, a przy tym najbardziej oryginalnym i poruszającym dziełem w niezwykłej karierze autora ”American Psycho„

Cóż na to poradzę.  Lubię takie książki. Książki, gdzie bohater ma problemy z samym sobą. Gdzie nie radzi sobie ze światem i ucieka, ucieka w alkohol, prochy, tabletki. Gdzie walczy potem i ciągle przegrywa. Ale podnosi sie i stara iść dalej. Mimo tego, ze ciezkie brzemię, niby kotwica, sciąga go na dno… Gdy do tego dołozymy jeszcze psychopatę, gdzieś obok albo w środku - powieść idealna. Tak jak w tym przypadku. Lekko ponad 400 stron (na oko, nie liczyłem, nie pamiętam) przeczytałem szybko, w każdej wolnej chwili. Nawet wczoraj w niocy między 3:30 a 4:50 nad ranem. Gdy obudziłem się a właściwie obudził mnie Terby, dziwaczna zabawka, która z kart powiesci wskoczyła do mojego snu. i zaskrzeczała - czytaj, dalej, czytaj.

Jednocześnie uważam, że tatusie nie znajda w tej książce zbyt wiele radości - podobnie jak mamusie czy w ogóle kobiety. Nie wiem, wydaje mi się, że taki jest “target” tej powieści - kawalerowie. Najlepsi - kawalerowie po przejściach, po imprezach, po dotknięciu stopami dna. Oni zrozumieją. Ich powieść wessie z siłą dużego wiru. Ale może się mylę?

W każdym bądź razie - ja polecam Księżycowy Park. A American Psycho juz niebawem sobie pzypomne. I to i książkę i film…

Brak komentarzy »

Nikt tego jeszcze nie skomentował.

Kanał RSS dla tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz