Najlepsza załoga słonecznego - Oleg Diwow
„Rozległa jak StarTrek, ironiczna jak Paragraf 22, mocna jak syberyjski spiryt oto Najlepsza załoga Słonecznego”
Najlepszą załogę słonecznego czytałem już jakiś czas temu. Ale do tej pory miło wspominam i wracam myślami do tej jakże rubasznej powieści o kosmosie, wojnach, intrydze. Oleg Diwow – rosyjski pisarz – stworzył powieść SF w klimatach… rosyjskich. Uderzył w rosyjskie stereotypy, dobrze nam znane – jak nadużywanie spirytu czy innego trunku. A także w wiele innych cech, charakteryzujących Rosjan. Z wymieszania tego w tyglu z fantastyką powstała przecudna powieść. Pełna rosyjskiego żaru, ciętego humoru. Wspaniałe rozrywkowe a jednak Hard-SF.
Nie będę tutaj opisywał historii – to możecie zobaczyć, gdy zerkniecie na tylna okładkę. Co dla mnie jest zatem ważne? Mimo wykorzystania ogólnie rzecz biorąc utartych schematów klasycznej SF – mamy intrygę, mamy kosmonautów (Rosjan), mamy niezwyciężone siły floty kosmicznej, mamy obcych, mamy Ziemian, mamy konflikt na płaszczyźnie władzy – Diwow stworzył niezwykle dobrze skomponowaną opowieść. Powieść wyśmiewającą, ale nie szyderczo, wciągająca, aż za bardzo, prawdziwą, ależ oczywiście że nie!

Skrytoświat: Wiosna - William Horwood @ SolarisNet
Opis książki:
Wielki klasyk fantasy kreuje świat na miarę Tolkienowskiego Śródziemia
Przed tysiącami lat mistrz z wielkiego królestwa Englalondu wykuł klejnot, w którego sercu płonął ogień wszechświata i kolory ziemskich pór roku. Lecz klejnot zniknął i ludzie o nim zapomnieli. Ale jego legenda żyła w świecie skrytów – niewidocznym dla naszego świata. Tam właśnie narodził się chłopiec, którego przeznaczeniem jest odnaleźć to, co zapomniane, i ocalić oba światy przed zagładą. Jego podróż rozpoczyna się z nadejściem Wiosny…
Wiosna to wielki powrót – po 15 latach mistrz fantasy, którego książki wydane w ponad 1, 5 milionie egzemplarzy weszły do kanonu gatunku. William Horwood, jeden z najbardziej lubianych pisarzy brytyjskich, otwiera tą powieścią czterotomowy cykl o ukrytym świecie, gdzie codzienność spotyka się z prastarą magią. I – tak jak Tolkien – za fasadą fantastycznej baśni ukazuje najważniejsze prawdy o nas samych o naszych życiowych wyborach.

Młot na czarownice - Jacek Piekara (audiobook)
Informacje dostarczone przez:
Wydawnictwo Biblioteka Akustyczna:
Młot na czarownice - Jacek Piekara (audiobook, czyta: Janusz Zadura) ukazał sie 17 lutego 2010 roku w nakładzie 1500 egzemplarzy.
“Młot na czarownice” to przeredagowane i uzupełnione wznowienie tomu opowiadań o inkwizytorze Mordimerze Madderdinie. Tym razem inkwizytora czekają nowe wyzwania, nowe zagadki, nowe walki. Starcia z wiedźmami i demonami, często gorszymi od nich heretykami i bluźniercami oraz złowrogą potęgą, która rodzi się w Watykanie. Czy by przetrwać wystarczą żarliwa wiara, stalowe nerwy i ostry niczym brzytwa umysł? Jaką cenę trzeba będzie zapłacić za współczucie okazane niewinnym ofiarom? Większości ludzi Święte Oficjum kojarzy się wyłącznie ze stosami i torturami. Niesłusznie. W sercu sługi Bożego, młotu na czarownice, płonie święty żar wiary i pragnienie służby. Miecz w ręku Pana tnie, by oddzielić plewy od ziaren, by plewy spalić w ogniu. Niektórzy wątpią, czy Chrystus rzeczywiście zstąpił z krzyża. A zwątpienie nie jest rzeczą ludzką… jest dziełem Szatana. Wątpisz? Bój się. Stosy znów zapłonęły, by ocalić sprawiedliwych i sługi Boże.

Dziecię boże - Cormac McCarthy
Autor “To nie jest kraj dla starych ludzi” (powieści niedawno przeniesionej na ekran przez braci Cohen) oraz “Drogi” (także niedawno ekranizowanej) dostarcza nam kolejną porcję swojej prozy w powieści “Dziecię Boże”. Powieść przywołuje podczas czytania wszelkie wspomnienia z książek i filmów pełnych ludzkich patologii, niezrozumiałych bestialstw i ludzkich patologii. To co czytelnik ma przed oczami to wszystko co najgorsze skumulowane w gorzkiej pigułce.
Choć książkę czyta się szybko nie jest to powieść lekka. Czytelnik cały czas zachodzi w głowę jak to możliwe na tym świecie. JAk “boże dziecię” może pogrążać się na samo dno, wyzbywać człowieczeństwa i przemieniać się w bestię.
Wstrząsające!

Żmija - Andrzej Sapkowski
Odetchnąłem z ulgą. O ile w dawnych czasach twórczość Sapkowskiego – rubaszne fantasy o Wiedźminie było jedną z niewielu tego typu pozycji na naszym rynku stworzoną przez swojskiego autora. O tyle późniejsze klimaty husyckie to całkowicie nie moje klimaty. Więc odetchnąłem z ulgą gdy zobaczyłem zapowiadaną od jakiegoś czasu Żmiję. Zapowiadaną jako coś innego. Brawo Andrzej! Żmija jest fenomenalną, choć krótką powieścią. Bajeczny Afganistan w wojennej pożodze to wędrówka przez dekady a nawet stulecia po tej krainie nieustannie zdobywanej, wpływającej krwią i ciągle niepokonanej. Wszystko w formie realizmu magicznego, a jakże. To nie jest opowieść o wojnie, pożodze, krwi przelanej i przelewanej. Choć oczywiście także. To raczej wędrówka po historii i tamtej krainie. A także konfrontacja z szatanem. Uważam, że Sapkowskiemu udało się doskonale skomponować powieść interesującą i urzekającą pięknem opisanym jak i słowem. Dającą do myślenie na równi z wzbudzaniem zachwytu. Tak, ja jestem zachwycony. Życzyłbym sobie więcej, choć nie mówię, że o tym samym czy tak samo. Dawno nie byłem taki kontent po lekturze. Polecam!

Podziemia Veniss - Jeff Vandermeer
Ciężko ująć słowami w jak fantastyczną i zarazem mroczną podróż zabrał mnie Jeff Vandermeer w swojej powieści PODZIEMIA VENISS. Początek był trudny, bo plastyczna wizja uderza i każe wysilać wyobraźnię. Autor zaś mniej skupia się na wyjaśnianiu spraw, lecz raczej pozwala czytelnikowi budować mrok w swojej świadomości. A gdy już wszedłem, zagłębiłem się w PODZIEMIA… to pochłonęły mnie całkowicie. Niczym w szalonym śnie podróżowałem wraz z bohaterami poprzez obrazy. Malownicze, mroczne obrazy. Spotykałem cuda i cudaki. W mojej głowie narastał strach, ciekawość, fascynacja. Obrazy malowane słowem stawały się coraz bardziej niepokojące. I tak a jest ta powieść, niepokojąca, przerażająca. PODZIEMIA… to kraina pełna dziwadeł, zagrożeń i życia. Życia we wszelkich najdziwniejszych formach. Vandermeer zasypuje tutaj pomysłami, a czytelnik uplastycznia te wizje wedle tego, co czai się w jego podświadomości… Ta książka to prawdziwa uczta…
INNI O KSIĄŻCE:
Jestem człowiekiem małej wiary, jeśli idzie o ufność w zapewnienia płynące z ust wydawców. Podobnie jak Niewierny Tomasz, dopóki nie zobaczę, nie dotknę, nie usłyszę, nie przeczytam, nie nadam kształtów niebyłym światom… dopóty nie uwierzę. Przeczytałem i uwierzyłem. Napisać, że Podziemia Veniss to „prawdziwie koszmarna opowieść”, to tyle, co nie napisać nic.

Radio Darwina - Greg Bear
Niesamowita książka - połączenie opartej na współczesnej nauce powieści science-fiction z thrillerem. Bardzo dobrze się czyta, mimo, że ma dużo stron. Na początku dostajemy odczuwalne, narastające napięcie i pojawia się zagadka, nad którą w dalszej części debatują naukowcy z wielu dziedzin. Problem wielki więc nie obywa się bez politycznych przepychanek. W obliczu zagadki, zagrożenia, niepewności inaczej reagują społeczności naukowców, inaczej polityków a jeszcze inaczej masy zwykłych ludzi. W każdej części globu pojawia się strach…
Strach przed ewolucją gatunku homo sapiens. A może przed nieuniknioną zagładą gatunku wywołaną przez uśpione prehistoryczne retrowirusy. Samozagłada? Inteligencja gatunku? Zarówno w powieści jak i obecnie w nauce toczą się dysputy w tym temacie. Powieść jednak idzie dalej, przedstawiając bieg wydarzeń “jakby to mogło być, gdyby…”

Tanatonauci - Bernard Weber
Tanatonauci to powieść, którą dobrze mi się czytało… do połowy. Początek całkiem ciekawy, jak zdobywanie nieznanego terytorium. Fascynacja możliwością podróży w niezbadane. Niestety potem, właściwie za szybko, całość zostaje odkryta przed czytelnikiem. I powieść zaczyna nużyć, bo ciągle to samo. Miejsce fantastyki zajmują polityczne (i nie tylko) gierki przeniesione na ten odkryty “kontynent”. Mam wrażenie, że dobry pomysł został trochę zaprzepaszczony i postała nadmuchana niepotrzebnie książka. 1/3 objętości tego co jest i byłoby fenomenalnie. A tak jest tylko dobrze.
INNI O KSIĄŻCE:
Niezwykła podróż do dziwnego mistycznego świata. W nim ukryty jest sekret, który ludzkość pragnie zgłębić od zarania dziejów. Nikt jeszcze nie dotarł w swej wędrówce tak daleko jak Tanatonauci!
Po oszałamiającym i bezprecedensowym sukcesie trylogii Mrówki, wydanej w wielomilionowych nakładach od Stanów Zjednoczonych po Koreę i przetłumaczonej na siedemnaście języków, Werber proponuje kolejną niesamowitą literacką podróż, okrzykniętą najbardziej fascynującą Odyseją w historii ludzkości.
Lata sześćdziesiąte XXI wieku. Michael Pinson, sfrustrowany lekarz anestezjolog, i Raoul Razorbak, biolog, przyjaciele od czasów dzieciństwa, podejmują się pionierskiego zadania: decydują się zbadać, co jest “po drugiej stronie” życia. Pierwsze eksperymenty nie należą do udanych, ochotnicy pozostają tam, gdzie z własnej woli zostali posłani, jednakże metodą prób i błędów doskonalą technikę podróży w zaświaty. Przyjaciele wreszcie osiągają sukces: Félix Kerboz, więzień skazany na dożywocie, wraca i opowiada niewiarygodne rzeczy. Co więcej - chce podróż powtórzyć. Tak zaczyna się odkrywanie kontynentu zmarłych, pokonywanie kolejnych barier strzegących do niego dostępu, a nawet… lokalizowanie go w przestrzeni.
