Palimpsest - Catherine M. Valente

19/12/2010 By: Jota Kategoria: Fantastyka, Powieść, Uczta Wyobraźni

palimpsest-uczta-wyobrazni.jpgPalimpsest  to prawdziwy świat. Tu nic nie przychodzi bez bólu i śmierci

Dziwna książka. Pełna namiętności, żądzy, miłości, pożądania i oddania. Palimpsest  to żywe miasto, które w niezwykły sposób naznacza swoich wybrańców. Napiętnowani odnajdują je w marzeniach sennych a pragnienie dotarcia tam na jawie determinuje ich życie. Dotrzeć tam to ich priorytet. Palimpsest  pragnie ich, kusi, uwodzi, zaprasza jednak nie ułatwia im drogi. Niektórzy dążą do celu wytrwale inni na zawsze pozostają z tęsknotą w sercu. Są też tacy, którzy mają dość pogoni za senną ułudą, która jest ponad ich siły. Ale nie jest łatwo przestać i zapomnieć. Palimpsest  to uzależnienie. Miasto oferuje Ci to co kochasz, co straciłeś, to czego nigdy nie osiągniesz na jawie. Szczęście…

…istnieje spis rzeczy niezbędnych do szczęścia…

Każdy ma swój spis. Oleg, chce odzyskać  Miłą, siostrę, która zmarła zanim się urodził a mimo wszystko istniała w jego życiu przez cały czas. Pewnego dnia zniknęła także jej obecność. November, chce mieć suknię żagiel z dziecięcego opowiadania. Suknie, która poniesie ją na skrzydłach Zielonego Wiatru, doda odwagi. Sei, patrzyła jak umiera jej matka… pozwoliła jej odejść… Ludo pragnie odnaleźć Lucię, swoją żonę, cudną chimerę. Nie każdemu dane jest zostać w mieście Palimpsest  na zawsze, na jawie. Trzeba znaleźć swoje quatro. Trzeba przekroczyć bramy. Ale portale te są pilnie strzeżone przez wrogów Casimiry, samotnej królowej o zielonych włosach. Królową, która wygrała okrutną wojnę w tej niezwykłej krainie i otworzyła drzwi pomiędzy światami.

Straty duchowe i fizyczne, jakie ponoszą bohaterowie aby zdobyć upragniony bilet wstępu są tak wielkie, że każdy z nich zaczyna się zastanawiać czy aby na prawdę warto. Cena jest wysoka, nawet jak za osiągnięcie upragnionego szczęścia. Poddają się więc, tracą wiarę w sens, chcą umrzeć, nie chcą już pragnąć. Nie raz upadają aby potem znów podnieść się i wskakiwać do pociągów, biec do miasta we śnie. We śnie? A może to nie jest sen…

…Palimpsest  to prawdziwy świat. Tu nic nie przychodzi bez bólu i śmierci…

Palimpsest - miasto, które zaspokoi Twoje pragnienia i spełni marzenia.

Czy ośmielisz się czytelniku wyruszyć w podróż po szczęście?

Palimpsest
Autor: Catherine M. Valente
Przekład: Wojciech Szypuła
Wydawnictwo MAG, Warszawa 2010

————

Palimpsest (wg Słownika Języka Polskiego PWN): starożytny lub średniowieczny rękopis pisany na pergaminie, z którego wytarto tekst pierwotny

Komentarze: 2 »
  1. Palimpsest…jak odległe, nierealne a zarazem bardziej prawdziwe niż życie , które przeżywamy?Palimpsest brzmi jak obietnica….

    Komentarz od kata.strofa — 20/12/2010 @ 20:38

  2. Rewelacyjna książka! Polecam wszystkim!

    Komentarz od Walle — 01/02/2011 @ 23:28

Kanał RSS dla tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz