Złodziej gumy - Douglas Coupland

01/12/2011 By: GrafZero Kategoria: Beletrystyka, Forma, Literatura, Powieść

zlodziej_gumy_douglas_coupland_2011.jpgCzy czuliście się kiedyś jak szaro-zielony ufoludek wśród reniferów? I nie chodzi mi o kosmitę który wygląda jak smark z gluta i jedyne co ma rozśmieszyć widownię. Gdy przemierzamy wieczorem centrum handlowe w przedświątecznym czasie, nawet na samym początku grudnia i mamy chwilę czasu by popaść w zadumę czynimy ciekawe obserwacje. Ja czynię. Bo czy wy biegacie w zakupowym amoku czy też obserwujecie - tego nie wiem.

Widzę wtedy zmęczone twarze ludzi złapanych w pułapkę komercji świąt. Zmęczone twarze z przyklejonym uśmiechem mechanicznego robota. Nieciekawa praca tak kilka godzin „na kasie” czy w innym miejscu. Tłumy klientów, robiących zakupy. Bądź miły. Powtarzaj formułki. Dziś specjalnie by sprawdzić dwa razy robiłem zakupy w jednym sklepie. Dwa razy poszedłem do tej samej kasy. Dwa razy do tej samej dziewczyny. Dwa razy usłyszałem „Życzę miłego dnia. Zapraszamy ponownie.”

Poczułem się dziwnie. Jak kosmita, nie jak człowiek. Poczułem się dziwnie, bo wszelaka radość zastąpiona została ostatnimi czasy grzecznością i całym tym udawaniem, że jest lepiej niż jest na prawdę. Złudzenie szczęścia generowane dzięki reklamom. Kup XXX będziesz młodszy, piękniejszy, szczęśliwszy. Kup YYY a będziesz szczęśliwszy, piękniejszy, młodszy. Surogaci. Udajesz kim nie jesteś i udajesz, że jesteś zadowolony, radosny, szczęśliwy.

(więcej…)

Accelerando - Charles Stross

accelerando-charles-stross.jpgAccelerando przesycone jest cyberpunkową wizją nowej ekonomii. I przyznaje, ze poległem przy lekturze. Nasycenie właśnie tej ekonomii zmęczyło mnie niesamowicie. Temat nie dla mnie więc skończyłem lekturę nie kończąc książki. Więc nie mogę ani polecić ani odradzić.Accelerando jest specyficzna więc na pewno znajdzie grono zwolenników. Accelerando jest też dobrze napisana, czyta się dobrze (pomijając jak dla mnie tematykę). Poniżej kilka słów o książce.

Opis książki:

“Gdyby ktoś szukał tylko jednej książki, która mu pokaże, dokąd zmierza SF na początku XXI wieku, Accelerando Charlesa Strossa stanowiłaby chyba najlepszy wybór.

Szukając punktów wspólnych ze starą SF, można początek Accelerando określić jako cyberpunk zdemitologizowany. Nie powiela on i nawet nie opiera się na wizji przyszłości stworzonej przez Gibsona et consortes w latach 80., bardzo szybko zdezaktualizowanej i od początku przegiętej ku taniemu efekciarstwu: rodem z kryminału nor, z westernu, z sensacji szpiegowskiej. Bliższy niż Neuromancerowi jest ten świat powieściom Couplanda czy Palahniuka, Cryptonomiconowi Stephensona“. - Jacek Dukaj.

(więcej…)

Chuck Palahniuk – Dziennik (Diary, 2003)

03/07/2008 By: Kenny Kategoria: Beletrystyka, Literatura, Powieść, Proza zagraniczna

Chuck Palahniuk – Dziennik (Diary, 2003)Zauważam, że coraz odważniej twórcy typu Coupland (ten od makdonaldyzacji i generacji X), czy też właśnie Palahniuk, kojarzeni raczej z literaturą obyczajową sięgają i coraz odważniej zahaczają o klimaty lekko fantastyczne, wprowadzając do swej prozy elementy niecodzienności. Swego czasu Coupland zajął się opisem końca świata, tutaj natomiast Palahniuk przedstawia historię bardziej w ślady Kinga i jego MISERY.

Może jednak napiszę słów kilka o owej fantastyczności i niecodzienności.

Ameryka to dość rozległy kraj, w którym chcąc nie chcąc wiele się dzieje. Nawet przy bardzo małym promilu ludzi którzy do końca normalni nie są, tematów na tysiące książek istnieje tu aż w nadmiarze i niech się chowa Ewa Drzyzga i w porównaniu z Ameryką banalne Rozmowy w Toku. Polska jednak to nie ta liga. Zresztą czym jest normalność, widziana oczyma Amerykanina. Zapewne czymś zupełnie innym niż przeciętnego Polaka, a Palahniuk w swych wielowątkowych książkach odkrywa najmroczniejsze sekrety dziwnych, dalekich nam ludzi. Czy będzie to supermodelka (INVISIBLE MONSTERS), człowiek uzależniony od seksu (CHOKE), czy też ostatni przedstawiciel intrygującej sekty – wyznania religijnego (SURVIVOR); Pahlaniuk w każdym razie drąży w ich życiu i psychice przedstawiając ich równocześnie jako normalnych i nie w pełni rozumu. Często to po prostu otaczający ich świat jest nienormalny. Ale już o DIARY…

(więcej…)