<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress/2.3.1" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Stephen King – Ręka Mistrza (Duma Key)</title>
	<link>http://grafzero.com/2008/10/02/stephen-king-%e2%80%93-reka-mistrza-duma-key/</link>
	<description>GrafZero.com :: Amatorski portal o literaturze i tematach pokrewnych</description>
	<pubDate>Tue, 21 Apr 2026 12:37:12 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.3.1</generator>
		<item>
		<title>Przez: Agnieszka</title>
		<link>http://grafzero.com/2008/10/02/stephen-king-%e2%80%93-reka-mistrza-duma-key/#comment-247</link>
		<dc:creator>Agnieszka</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Aug 2010 09:46:05 +0000</pubDate>
		<guid>http://grafzero.com/2008/10/02/stephen-king-%e2%80%93-reka-mistrza-duma-key/#comment-247</guid>
		<description>Podpisuję sie pod fanami książki "Ręka mistrza"  :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Podpisuję sie pod fanami książki &#8220;Ręka mistrza&#8221;  <img src='http://grafzero.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: SK</title>
		<link>http://grafzero.com/2008/10/02/stephen-king-%e2%80%93-reka-mistrza-duma-key/#comment-202</link>
		<dc:creator>SK</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Aug 2009 22:56:51 +0000</pubDate>
		<guid>http://grafzero.com/2008/10/02/stephen-king-%e2%80%93-reka-mistrza-duma-key/#comment-202</guid>
		<description>INNI O KSIĄŻCE:

Wypadki samochodowe to częsty motyw w książkach Stephena Kinga. On sam został potrącony przez samochód w 1999 roku; nic dziwnego, że tak przekonujące są opisy wypadku, któremu ulega główny bohater „Ręki mistrza”, Edgar Freemantle, i trudnego okresu rekonwalescencji.

Edgar Freemantle, pięćdziesięcioparoletni milioner, właściciel firmy budowlanej, traci w wypadku jedno ramię oraz częściowo władze umysłowe: sprawność posługiwania się językiem i do pewnego stopnia pamięć. Nie potrafi też poradzić sobie z wszechogarniającym gniewem i w przypływach furii atakuje nawet najbliższych. Kiedy dźgnięta plastikowym nożem żona oznajmia, że zdecydowała się na rozwód, wydaje się, że pozostało mu tylko popełnienie samobójstwa w taki sposób, aby wyglądało na wypadek.

Psychiatra zaleca wtedy Edgarowi zmianę scenerii; roczny wyjazd w odległe miejsce, gdzie będzie mógł zyskać dystans do obecnej sytuacji. Doradza też zajęcie się czymś, co sprawia mu przyjemność. I tak jednoręki milioner trafia na Florydę, na wysepkę o nazwie Duma Key, gdzie nieoczekiwanie odkrywa w sobie talent malarski. Tylko – czy rzeczywiście jest to tylko jego talent?

Przez pierwszych kilkaset stron śledzimy proces budzenia się bohatera do nowego życia. Wciąga galeria niezwykle przekonujących, barwnych postaci. Edgar, jego żona Pam, nowy przyjaciel Wireman, cierpiąca na Alzheimera staruszka Elizabeth – to prawdziwi ludzie. I tylko subtelny nurt mistycznej tajemnicy pod powierzchnią codzienności przypomina, że czytamy nie powieść obyczajową, a horror Stephena Kinga. Niezwykle ujęła mnie ta subtelność.

Paradoksalnie, napięcie spada w ostatniej części książki, kiedy wiadomo już, czego właściwie należy się bać. Najstraszniejsze jest zawsze to, czego nie widać. Kiedy po odsłonięciu kurtyny naszym oczom ukazuje się obraz znany tak doskonale jak zła macocha z baśni o Kopciuszku, trudno powstrzymać się od pobłażliwego uśmiechu. Czytelnik ma wrażenie, że przeskoczył z poważnej powieści dla dorosłych do horroru dla dorastającej młodzieży.

Uczucie zawodu zawsze spotyka mnie podczas czytania Kinga, prędzej czy później, i mam o to żal. Gdyby był gorszym pisarzem, machnęłabym ręką i dała sobie spokój. Ale King nie jest poślednim pisarzem, to prawdziwy mag słowa, niezwykle spostrzegawczy obserwator, celnie ubierający swe spostrzeżenia w słowa. Potrafi sprawić, że przerażają mnie najcodzienniejsze elementy mojego otoczenia: metalowa puszka po ciastkach, rysunek dziecka przypięty do lodówki, latarka, lalka. Dlatego mam żal, że próbuje mnie straszyć zwidami i potworkami wyeksploatowanymi już przez tylu wcześniejszych pisarzy i reżyserów oraz przez siebie samego.

Czy warto? Nie wiem. W sumie nie żałuję tych paru wakacyjnych wieczorów, spędzonych na lekturze. „Ręka mistrza” trzyma równe tempo, bez dłużyzn, czyta się ją łatwo i można się przestraszyć, zwłaszcza jeśli czyta się nocą. Wielbicielom Kinga i wielbicielom horroru powinna przypaść do gustu. Nie jest to jednak powieść, która na długo zapada w pamięć, i nie ma chyba powodu wciągać jej na listę książek do obowiązkowego przeczytania.

Ulubiony cytat: „Oouuu, you nasty man!”

Autor: Hania (Hanna Burdon)
Źródło: pl.rec.ksiazki</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>INNI O KSIĄŻCE:</p>
<p>Wypadki samochodowe to częsty motyw w książkach Stephena Kinga. On sam został potrącony przez samochód w 1999 roku; nic dziwnego, że tak przekonujące są opisy wypadku, któremu ulega główny bohater „Ręki mistrza”, Edgar Freemantle, i trudnego okresu rekonwalescencji.</p>
<p>Edgar Freemantle, pięćdziesięcioparoletni milioner, właściciel firmy budowlanej, traci w wypadku jedno ramię oraz częściowo władze umysłowe: sprawność posługiwania się językiem i do pewnego stopnia pamięć. Nie potrafi też poradzić sobie z wszechogarniającym gniewem i w przypływach furii atakuje nawet najbliższych. Kiedy dźgnięta plastikowym nożem żona oznajmia, że zdecydowała się na rozwód, wydaje się, że pozostało mu tylko popełnienie samobójstwa w taki sposób, aby wyglądało na wypadek.</p>
<p>Psychiatra zaleca wtedy Edgarowi zmianę scenerii; roczny wyjazd w odległe miejsce, gdzie będzie mógł zyskać dystans do obecnej sytuacji. Doradza też zajęcie się czymś, co sprawia mu przyjemność. I tak jednoręki milioner trafia na Florydę, na wysepkę o nazwie Duma Key, gdzie nieoczekiwanie odkrywa w sobie talent malarski. Tylko – czy rzeczywiście jest to tylko jego talent?</p>
<p>Przez pierwszych kilkaset stron śledzimy proces budzenia się bohatera do nowego życia. Wciąga galeria niezwykle przekonujących, barwnych postaci. Edgar, jego żona Pam, nowy przyjaciel Wireman, cierpiąca na Alzheimera staruszka Elizabeth – to prawdziwi ludzie. I tylko subtelny nurt mistycznej tajemnicy pod powierzchnią codzienności przypomina, że czytamy nie powieść obyczajową, a horror Stephena Kinga. Niezwykle ujęła mnie ta subtelność.</p>
<p>Paradoksalnie, napięcie spada w ostatniej części książki, kiedy wiadomo już, czego właściwie należy się bać. Najstraszniejsze jest zawsze to, czego nie widać. Kiedy po odsłonięciu kurtyny naszym oczom ukazuje się obraz znany tak doskonale jak zła macocha z baśni o Kopciuszku, trudno powstrzymać się od pobłażliwego uśmiechu. Czytelnik ma wrażenie, że przeskoczył z poważnej powieści dla dorosłych do horroru dla dorastającej młodzieży.</p>
<p>Uczucie zawodu zawsze spotyka mnie podczas czytania Kinga, prędzej czy później, i mam o to żal. Gdyby był gorszym pisarzem, machnęłabym ręką i dała sobie spokój. Ale King nie jest poślednim pisarzem, to prawdziwy mag słowa, niezwykle spostrzegawczy obserwator, celnie ubierający swe spostrzeżenia w słowa. Potrafi sprawić, że przerażają mnie najcodzienniejsze elementy mojego otoczenia: metalowa puszka po ciastkach, rysunek dziecka przypięty do lodówki, latarka, lalka. Dlatego mam żal, że próbuje mnie straszyć zwidami i potworkami wyeksploatowanymi już przez tylu wcześniejszych pisarzy i reżyserów oraz przez siebie samego.</p>
<p>Czy warto? Nie wiem. W sumie nie żałuję tych paru wakacyjnych wieczorów, spędzonych na lekturze. „Ręka mistrza” trzyma równe tempo, bez dłużyzn, czyta się ją łatwo i można się przestraszyć, zwłaszcza jeśli czyta się nocą. Wielbicielom Kinga i wielbicielom horroru powinna przypaść do gustu. Nie jest to jednak powieść, która na długo zapada w pamięć, i nie ma chyba powodu wciągać jej na listę książek do obowiązkowego przeczytania.</p>
<p>Ulubiony cytat: „Oouuu, you nasty man!”</p>
<p>Autor: Hania (Hanna Burdon)<br />
Źródło: pl.rec.ksiazki</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Alcazar</title>
		<link>http://grafzero.com/2008/10/02/stephen-king-%e2%80%93-reka-mistrza-duma-key/#comment-182</link>
		<dc:creator>Alcazar</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Mar 2009 14:23:35 +0000</pubDate>
		<guid>http://grafzero.com/2008/10/02/stephen-king-%e2%80%93-reka-mistrza-duma-key/#comment-182</guid>
		<description>niesamowita ksiazka!Po lekturze "Komorka" myslalam, ze to koniec Kinga. jednak powrocil ze zdwojona sila!!Stary, dobry king!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>niesamowita ksiazka!Po lekturze &#8220;Komorka&#8221; myslalam, ze to koniec Kinga. jednak powrocil ze zdwojona sila!!Stary, dobry king!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: adam</title>
		<link>http://grafzero.com/2008/10/02/stephen-king-%e2%80%93-reka-mistrza-duma-key/#comment-150</link>
		<dc:creator>adam</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 25 Jan 2009 16:46:15 +0000</pubDate>
		<guid>http://grafzero.com/2008/10/02/stephen-king-%e2%80%93-reka-mistrza-duma-key/#comment-150</guid>
		<description>Kochany Stephenie!!! Padam na kolana i oddaję Ci cześć!! Hołd!!! Tak wspaniałej książki nigdy jeszcze nie czytałe - a prawie wszystkie Twoje książki przeczytałem!! Ręka mistrza Dzieło nad Dziełami!!!!!:D Oby tak dalej!!!

Książke przeczytałem wciągu 2 dni!!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kochany Stephenie!!! Padam na kolana i oddaję Ci cześć!! Hołd!!! Tak wspaniałej książki nigdy jeszcze nie czytałe - a prawie wszystkie Twoje książki przeczytałem!! Ręka mistrza Dzieło nad Dziełami!!!!!:D Oby tak dalej!!!</p>
<p>Książke przeczytałem wciągu 2 dni!!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Z</title>
		<link>http://grafzero.com/2008/10/02/stephen-king-%e2%80%93-reka-mistrza-duma-key/#comment-144</link>
		<dc:creator>Z</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 14 Jan 2009 19:33:27 +0000</pubDate>
		<guid>http://grafzero.com/2008/10/02/stephen-king-%e2%80%93-reka-mistrza-duma-key/#comment-144</guid>
		<description>Jest świetna, nie nudziła ani trochę, napięcie budowane było wspaniale, bardzo mnie do siebie przekonał tą książką King.
Recenzja 100% prawdy w moim przypadku.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jest świetna, nie nudziła ani trochę, napięcie budowane było wspaniale, bardzo mnie do siebie przekonał tą książką King.<br />
Recenzja 100% prawdy w moim przypadku.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: BAstek18</title>
		<link>http://grafzero.com/2008/10/02/stephen-king-%e2%80%93-reka-mistrza-duma-key/#comment-131</link>
		<dc:creator>BAstek18</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 03 Jan 2009 18:25:06 +0000</pubDate>
		<guid>http://grafzero.com/2008/10/02/stephen-king-%e2%80%93-reka-mistrza-duma-key/#comment-131</guid>
		<description>Zgadzam sie, ze ksiazka jest wspaniala! Cudownie sie ja czytalo i moze nawet lepiej rozumialem Edgara bo sam troche maluje i wybieram sie na studia zwiazane z plastyka ;) Bardzo dobra, wciagajaca, czytalem ja po nocach a pozniej nie chcialo mi sie spac ;p Moim zdaniem recenzje nie sa rzucone na wiatr bo King naprawde zrobil kawal dobrej roboty a powiesc jest lepsza nawet niz "Lśnienie" , ktore tez czytalem jednym tchem. Ksiazka z cala pewnoscia warta tych 39 zl. Swietny prezent!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam sie, ze ksiazka jest wspaniala! Cudownie sie ja czytalo i moze nawet lepiej rozumialem Edgara bo sam troche maluje i wybieram sie na studia zwiazane z plastyka <img src='http://grafzero.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> Bardzo dobra, wciagajaca, czytalem ja po nocach a pozniej nie chcialo mi sie spac ;p Moim zdaniem recenzje nie sa rzucone na wiatr bo King naprawde zrobil kawal dobrej roboty a powiesc jest lepsza nawet niz &#8220;Lśnienie&#8221; , ktore tez czytalem jednym tchem. Ksiazka z cala pewnoscia warta tych 39 zl. Swietny prezent!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Minority,</title>
		<link>http://grafzero.com/2008/10/02/stephen-king-%e2%80%93-reka-mistrza-duma-key/#comment-123</link>
		<dc:creator>Minority,</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Dec 2008 15:50:07 +0000</pubDate>
		<guid>http://grafzero.com/2008/10/02/stephen-king-%e2%80%93-reka-mistrza-duma-key/#comment-123</guid>
		<description>Czytam książkę jednym tchem od trzech dni. Nie skończyłam jej, ale to, co przeczytałam wystarczy, alby podróżować w głab siebie. Dużo rysuję i maluję, ale książka spowodowała, ze zaczęłam się tym obrazkom przyglądać. "Ręka Miastrza" pomogła mi też znaleźć błędy w moich własnych opowiadaniach, których nie mogłam skończyć. Teraz wiem, dlaczego. Polecam ją wszystkim i idę doczytać te 30 stron, które mi zostały:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czytam książkę jednym tchem od trzech dni. Nie skończyłam jej, ale to, co przeczytałam wystarczy, alby podróżować w głab siebie. Dużo rysuję i maluję, ale książka spowodowała, ze zaczęłam się tym obrazkom przyglądać. &#8220;Ręka Miastrza&#8221; pomogła mi też znaleźć błędy w moich własnych opowiadaniach, których nie mogłam skończyć. Teraz wiem, dlaczego. Polecam ją wszystkim i idę doczytać te 30 stron, które mi zostały:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Arek</title>
		<link>http://grafzero.com/2008/10/02/stephen-king-%e2%80%93-reka-mistrza-duma-key/#comment-122</link>
		<dc:creator>Arek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Dec 2008 09:34:35 +0000</pubDate>
		<guid>http://grafzero.com/2008/10/02/stephen-king-%e2%80%93-reka-mistrza-duma-key/#comment-122</guid>
		<description>Reka mistrza czeka juz na polce w nastepnej kolejnosci do przeczytania.. zaraz jak skoncze Theorina "Zmierzch" :)
pozdrawiam fanow pisanych horrorow</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Reka mistrza czeka juz na polce w nastepnej kolejnosci do przeczytania.. zaraz jak skoncze Theorina &#8220;Zmierzch&#8221; <img src='http://grafzero.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
pozdrawiam fanow pisanych horrorow</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: pan pafnucy</title>
		<link>http://grafzero.com/2008/10/02/stephen-king-%e2%80%93-reka-mistrza-duma-key/#comment-114</link>
		<dc:creator>pan pafnucy</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 11 Nov 2008 22:21:04 +0000</pubDate>
		<guid>http://grafzero.com/2008/10/02/stephen-king-%e2%80%93-reka-mistrza-duma-key/#comment-114</guid>
		<description>Tej książki nie można czytać gdy jest się samemu w domu. Chyba że lubi się uczucie niepokoju. Nawet strachu. Bo to że napięcie trzyma w niej i puścić nie chce nawet po odłożeniu jej na półkę to normalne u mistrza. A King jest mistrzem. Bezsprzecznych. A Ręka mistrza jest bezsprzecznie najlepszym horrorem tej jesieni.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tej książki nie można czytać gdy jest się samemu w domu. Chyba że lubi się uczucie niepokoju. Nawet strachu. Bo to że napięcie trzyma w niej i puścić nie chce nawet po odłożeniu jej na półkę to normalne u mistrza. A King jest mistrzem. Bezsprzecznych. A Ręka mistrza jest bezsprzecznie najlepszym horrorem tej jesieni.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: giv</title>
		<link>http://grafzero.com/2008/10/02/stephen-king-%e2%80%93-reka-mistrza-duma-key/#comment-82</link>
		<dc:creator>giv</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Oct 2008 06:38:18 +0000</pubDate>
		<guid>http://grafzero.com/2008/10/02/stephen-king-%e2%80%93-reka-mistrza-duma-key/#comment-82</guid>
		<description>"Ręka mistrza" jest doskonała. Najlepsza rzecz jaką ostatnio czytałam. Polecam wszystkim, strach gwarantowany ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Ręka mistrza&#8221; jest doskonała. Najlepsza rzecz jaką ostatnio czytałam. Polecam wszystkim, strach gwarantowany <img src='http://grafzero.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
